28 lip 2012

Podsumowanie miesiąca - Lipiec :)

Witam. Dziś pokażę Wam co kupiłam w tym miesiącu. Nie jest tego aż tak dużo, jak dla mnie w sam raz. Kupiłam tylko to co potrzebowałam a część to takie zachcianki ;p. Bez dłuższego gadania, oto co kupiłam. Musicie mi wybaczyć, że część zdjęć jest niebieskawa ale robiłam zdjęcia niedawno a nie mam w "pod ręką"   słońca ;) A poza tym możliwe, że jutro wyjeżdżam, więc nie wiem jak będzie z czasem.


A teraz dokładniej:


Chusteczki do demakijażu Cleanic - skora normalna i mieszana
Mleczko do demakijażu twarzy i oczu Lirene - cera normalna i mieszana
Żel do mycia twarzy Kolastyna - cera normalna i mieszana - Musiałam wypróbować bo ma dobre recenzje a na dodatek jest jeszcze w promocji w Rossmannie ;)


Sól do kąpieli BeBeauty - nie wiedziałam jaką wziąć ale w końcu wybrałam oliwkę, która ma nawilżać.
Bloker Ziaja - długo zastanawiałam się nad kupnem ale się zdecydowałam. Jak na razie użyłam 2 razy. Mega szczypie i swędzi ale nie powiem - działa. Zobaczymy jak będzie później.


Odżywka do paznokci BarbaraPro - jest to odżywka z AHA dla paznokci suchych i rozdwajających się. Mam nadzieję, że coś pomoże.
Preparat do usuwania skórek Lovely
MIYo Mini Drops nr.5 Papaya dream
MIYO Mini Drops nr. 63 Inkberry
Golden Rose seria with protein nr. 244


Kolejny pędzel EcoTools do pudru
Inglot (od lewej) nr. 487, 462, 63

A i zapomniałam o mojej wygranej:


Żel pod prysznic Sanoflore o zapachu hibiskusa

To by było na tyle. Jeśli miałyście jakiś pokazywany kosmetyk to dajcie znać co o nim sądzicie.
Pozdrawiam :)

7 komentarzy:

  1. Blokera Ziaji uwielbiam:) Muszę sobie sprawić ten pędzel do pudru:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, pędzel jest świetny :)

      Usuń
  2. gratuluję wygranej:)
    jutro zaczynam testowanie lakierów miyo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Koniecznie pokaż ten ciemny fiolet, bo jest piękny :)

      Usuń
  3. uwielbiam pędzle z EcoTools. na chwilę obecną mam 3, ale już planuje kolejny zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam blokera, stoi nawet jeszcze na półce i czeka na podejście numer dwa, bo za pierwszym razem nie zachwycił. Cholernie swędział, piekł i chciałam się zadrapać, a efektów nie było.

    OdpowiedzUsuń