26 sty 2013

Podsumowanie miesiąca - styczeń

Witam. Tak jak wczoraj pisałam, dzisiaj pokażę Wam moje styczniowe zakupy. Wolałabym pokazać mani ale nie chce mi się jakoś. Wiem co już zmaluję ale nie mam ochoty dziś smrodzić w domu ;p. Oto co kupiłam:


Jak zawsze nie jest tego dużo. Oto lista:
- Neutrogena Deep Moisture - głęboko nawilżająca kremowa emulsja do ciała wzbogacona olejkiem sezamowym - zobaczymy jak się sprawdzi

-Isana - żel pod prysznic o przepięknym zapachu melona z gruszką, kosztował mnie całe 2,99 ;p.

-Adidas - moje kolejne opakowanie

-Nivea Stress Protect - mam go po raz pierwszy, już powoli mi się kończy. Jak na razie jestem zadowolona. Kupiłam z ciekawości bo był w promocji.

-Lirene - moje 3 opakowanie tego żelu do mycia twarzy. Akurat trafił mi się w promocji, mimo że w gazetce nie było na niego zniżki (kupiłam go w Rossmannie).

-Kolejne opakowanie gąbek do demakijażu - ja używam ich do zmywania maseczek.

-Pusta paletka na 4 wkłady z Kobo - jest teraz promocja, dałam 9 zł za nią.

-2 cienie z Pierre Rene




 Jeszcze nie wiem czy je lubię. Zobaczymy.

-Liner srebrny MIYO - nie wiem po co mi on, jakoś tam się skusiłam




- Brokatowy topper z Pierre Rene

-Nivea - żel pod prysznic trawa cytrynowa z perełkami olejku, można je teraz kupić w Biedronce za 6 zł.

To już wszystko na dziś. Macie coś z tych rzeczy? Jeśli tak to dajcie znać jak się u Was spisują. Szczególnie jestem ciekawa Waszego zdania na temat tych cieni. Pozdrawiam :)

4 komentarze:

  1. oj mój aktualny żel z Isany:) dla mnie pięknie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Grunt to nie kupować na zapas, bo potem znowu kupujemy i znowu i zapasy nie topnieją :P

    OdpowiedzUsuń